wtorek, 15 listopada 2016

Pisarz i podróżnik

Dziś mija 100 lat od śmierci naszego pierwszego noblisty w dziedzinie literatury. Henryk Sienkiewicz zmarł 15 listopada 1916 roku w szwajcarskim miasteczku Vevey (pisałam o tym tu: Vevey ). Pisarz ten był bohaterem już dwunastu moich postów na tym blogu, ale nie sposób o nim nie wspomnieć w taką rocznicę.

źródło: wikipedia

Licealiści nie czytają Sienkiewicza, nie ma go w spisie lektur obowiązkowych. Żeby się biedne dzieci nie przemęczyły, bo tak trudno zrozumieć język, którym pisał... Bzdura. Polszczyzna Sienkiewicza jest nieco archaiczna, bo żył sto lat temu i pisał powieści historyczne odzwierciedlające język Polaków średniowiecza i baroku. Ale czy rzeczywiście dziś jest niezrozumiały? Wystarczy czytać z uwagą, a pozna się jego piękno. Postaram się to Wam pokazać na przykładzie cytatów z jego dzieł.

Hotel w szwajcarskim Vevey, gdzie Sienkiewicz zmarł.

Nie, Stasiu... ja nie chcę płakać... tylko mi się tak... oczy pocą. 
"W pustyni i w puszczy"

Pomnik pisarza w ogrodzie hotelu w Vevey.

Czuł się dumnym, że jest synem tej Rzeczypospolitej zwycięskiej, przepotężnej, o której bramy wszelka złość, wszelki zamach, wszelkie ciosy tak rozbijają się i kruszą, jako mocy piekielne o bramy nieba.
"Ogniem i mieczem"

Książki Sienkiewicza w recepcji hotelu.
 Miłość tę przywaliła góra goryczy, rozczarowania i boleści, ale miłość żyła, gotowa zawsze wierzyć i przebaczać bez końca. 
"Potop"
Kościół w Vevey, gdzie odbyła się msza pogrzebowa H. Sienkiewicza.
 A jednak — zaczął znów rycerz — jeśli miłować ciężko, to nie miłować ciężej jeszcze, bo kogóż bez kochania nasyci rozkosz, sława, bogactwa, wonności lub klejnoty? Kto kochanej nie powie: „Wolę cię niźli królestwo, niźli sceptr, niźli zdrowie, niźli długi wiek?..." A ponieważ każdy chętnie by oddał życie za kochanie, tedy kochanie więcej jest warte od życia...
"Pan Wołodyjowski"

Płyta w wyżej wymienionym kościele upamiętniająca pisarza.

Kwiaty są same w sobie rzeczą dobrą, ale kto by chciał wyłącznie oddychać ich zapachem, ten się otruje.
"Rodzina Połanieckich"

Miejsce pochówku Henryka Sienkiewicza w Warszawie.

...i doszedł wreszcie do przekonania, że każdy powinien służyć ogółowi taką bronią, jaką włada najlepiej; inteligencja więc powinna służyć głową, nie plecami, bo głowę ma nie każdy, a plecy każdy. "
Szkice węglem"

Sarkofag noblisty w Katedrze warszawskiej
Dzięki gazetom zanikł ten zmysł, na mocy którego ludzie odróżniali prawdę od fałszu, zanikło poczucie słuszności, poczucie prawa i bezprawia, zło stało się bezczelnym, krzywda poczęła przemawiać językiem sprawiedliwości, słowem – ogólna dusza ludzka stała się niemoralna i oślepła.
"Bez dogmatu"

S
Płyta umieszczona obok sarkofagu w hołdzie Henrykowi Sienkiewiczowi.

Ja chcę powiedzieć, że wasze państwo socjalistyczne, jeśli je kiedykolwiek założycie będzie takim poddaniem osobistości ludzkiej urządzeniom społecznym, takim wtłoczeniem człowieka w tryby i koła powszechnego mechanizmu, taką kontrolą i taką niewolą, że nawet dzisiejsze państwo pruskie jest w porównaniu świątynią wolności.
"Wiry"

Rękopis pisarza, własność Biblioteki Narodowej

- Życie jest śmiechu warte, więc się śmieję - odpowiedział Petroniusz 
 "Quo vadis"

Henryk Sienkiewicz znany był ze swoich podróży po Europie, Afryce a nawet Ameryce. Łączył w sobie dwie moje pasje - literaturę i podróże. Może dlatego jest mi tak bliski.

23 komentarze:

  1. I znowu przypominasz tak istotne daty !

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba też byłby mi bliski, zwłaszcza z tymi podróżami ;) Bardzo fajnie dobrałaś te cytaty, które czyta sie z przyjemnoscią :) Chyba już kiedyś tu pisałam, że mieszkam przy ulicy Sienkiewicza, więc zawsze będzie dobrze mi sie kojarzył ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie. Nie każdy wie, kim był patron ulicy, na której mieszka. Ty masz łatwo :)

      Usuń
  3. Pisarz pierwszorzędny wśród drugorzędnych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nazwał go Witold Gombrowicz. Ale czy laureat Literackiej Nagrody Nobla jest rzeczywiście wśród pisarzy drugorzędnych?

      Usuń
    2. Cytat jak mantra powtarzany przez tych, którym Sienkiewicz "nie leży" z różnych powodów. Kilka tygodni temu w Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej gościli Rosjanie, którzy powiedzieli "że dziwią się nam Polakom, że tak łatwo potrafimy zapominać o postaciach wybitnych" I chyba coś w tym jest. Osobiście uważam, że warto mówić o Sienkiewiczu bo:
      - był pierwszym polskim laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury
      - odniósł światowy sukces swoją pracą (książki HS znali prezydenci USA, papieże itp...)
      - występował przeciwko germanizacji i rusyfikacji
      - angażował się w działalność społeczną i charytatywną
      - był wielkim podróżnikiem, osobą ciekawą świata i mimo świadomości swojej popularności starał się być osobą podobną do bohaterów Trylogii
      - pisał nie tylko powieści historyczne ale także nowele, listy z podróży, opowiadania itp - każdy więc może znaleźć coś dla siebie (Bez dogmatu, Dwie Łąki, U bramy Raju, Komedia z pomyłek, Sabałowa Bajka, Jako się pan Lubomirski nawrócił i kościół w Tarnawie zbudował i wiele wiele innych ciekawych historii :)
      ...ohh na temat HS naprawdę można mówić wiele i na wielu płaszczyznach - i mimo, że od jego śmierci minęło 100 lat wciąż jest obecny w naszej świadomości... to naprawdę nieźle, a łatwo nie miał...

      Pozdrawiam
      Maciej Cybulski

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję za ważny komentarz. Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Henryka Sienkiewicza najbardziej cenię za Trylogię. A szczególnie stworzenie postaci Zagłoby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, Zagłoba mu się udał:) Ale powieści mniej znane, np. "Bez dogmatu" tez polecam.

      Usuń
  5. Ładnie uczciłaś pamięć noblisty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny, wartościowy wpis.
    Wspaniale wybrane cytaty i wzruszające zdjęcia.
    Gratuluję z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam że teraz nie na temat, ale zapraszam Cię do Kalińca Barbary Niechcicowej.

      Usuń
    2. Zajrzę z przyjemnością :)

      Usuń
  7. Dobrze, że już otworzyli te krypty, bo jak byłem tam dwa lata temu, to remontowali. pozdrawiam Andrzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście zdążyli na setną rocznicę śmierci Sienkiewicza.
      Również pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Agni, my mum has Quo Vadis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It's amazing! Where did she get it from?

      Usuń
    2. She was signed up for a readers club many years ago.When i saw your post today i rememberd that book was in house.

      Usuń
  9. Of course it's in spanish.

    OdpowiedzUsuń
  10. Te zdjęcia robią naprawdę niesamowite wrażenie :D

    OdpowiedzUsuń

Pozostawienie komentarza (choćby anonimowego) daje mi poczucie, że warto dalej tworzyć ten blog, bo ktoś go jednak czyta:)