No i trafiłam do telewizji. Co prawda tylko na pięć minut, ale zawsze:) Było miło i sympatycznie, ale za krótko! Zdążyłam powiedzieć tylko o jednej podróży, a miałam o trzech. Trudno.
Poznałam za to świetną dziewczynę, Jessikę, która jeździ śladami seriali, autorkę bloga https://buszujacwcodziennosci.com Zajrzyjcie do niej koniecznie, bo ma wiele ciekawych postów.
Programu tv nie ma co linkować, bo nic ciekawego nie udało nam się powiedzieć, obie spodziewałyśmy się czegoś innego. Za to warto przeczytać wywiad ze mną w najnowszym numerze "Kobiety i życia". Jest od wczoraj w sklepach.
Także jak się nic nie dzieje, to nic, ale jak już zacznie, to jedno po drugim... Jak to w życiu...


