Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włodzimierz Tetmajer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włodzimierz Tetmajer. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 stycznia 2016

Włodzimierz Tetmajer i Panorama Racławicka

15 stycznia  147 lat temu urodził się Stanisław Wyspiański. Ale nie o nim dzisiaj, tylko o jednym z bohaterów najsłynniejszego jego utworu - "Wesela" - Włodzimierzu Tetmajerze. Sportretowany jako Gospodarz, w którego chacie odbywała się impreza z okazji słynnego mezaliansu, nie budzi wśród czytelników zbytniej sympatii. Oddał przecież (pijaniusieńki) złoty róg w niepowołane ręce, czym spowodował niemoc narodu. Rzadko kto dziś pamięta o tym, że był niezwykle utalentowanym malarzem.

Twórcy Panoramy Raclawickiej


Jakież było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałam się, że współtworzył Panoramę Racławicką! Znany z zamiłowania do tematyki wiejskiej, współpracował z Janem Styką i Wojciechem Kossakiem przy malowaniu postaci chłopów i scen rodzajowych.




Panorama Racławicka jest kompozycją przestrzenną, na którą składa się olejny obraz oraz tzw. sztafaże, czyli trójwymiarowe dekoracje zlewające się z obrazem. Wielkie malowidło o wymiarach: 15x114 metrów tworzy powierzchnię ponad 1700 metrów kwadratowych, o wadze 3,5 tony i przedstawia pierwszą bitwę żołnierzy Kościuszki stoczoną pod Racławicami 4 kwietnia 1794 roku.



Namalowana w związku z setną rocznicą Insurekcji Kościuszkowskiej Panorama Racławicka miała burzliwą historię. Nie będę jej tu przytaczać, bo zainteresowani znajdą te informacje na innych stronach. Chciałabym tylko podzielić się swoimi spostrzeżeniami z oglądania tego unikatowego dzieła.



Na początku rozczarowuje budynek, w którym umieszczono Panoramę. Brzydki, szary, niby-korona, ale jakaś niedokończona. W środku już trochę lepiej, przestronny hol, w którym oprócz kasy znajduje się sklepik z pamiątkami (drogo!) i eksponaty związane z historią obrazu.



Szeroko płynący strumień turystów nie zachęca personelu do uprzejmości, wręcz przeciwnie. Człowiek czuje się trochę jak intruz. Zwiedzanie odbywa się co pół godziny, więc czasami trzeba poczekać. Można w tym czasie zapoznać się z prezentacjami multimedialnymi na temat Panoramy Racławickiej, jej twórców i losów, szczegółów konserwacji.




Warto także zwiedzić tzw. Małą Rotundę. Prezentowana jest tam plastyczna mapa terenu, powtarzająca układ topograficzny rejonu, na którym odbywała się bitwa racławicka. Kolorowymi diodami zaznaczono pozycje i ruchy wojsk walczących w bitwie - wojska polskie (diody żółte) i wojska rosyjskie (diody zielone). Przebieg bitwy w oparciu o historyczne źródła przedstawia komentarz czytany przez lektora (w sześciu językach: polski, angielski, niemiecki, rosyjski, francuski, hiszpański).


W gablotach na obrzeżach rotundy znajduje się ekspozycja "Broń i barwa wojsk walczących pod Racławicami 4 kwietnia 1794 r." Prezentowanych jest na niej 107 figurek ukazujących żołnierzy polskich i rosyjskich, w mundurach z epoki. Wystawione są też szkice malarskie, jakie Jan Styka i Wojciech Kossak wykonali na polach racławickich w kwietniu 1893 r. oraz malowany projekt plakatu Panoramy we Lwowie z 1894 r.

 

Sama Panorama Racławicka robi wrażenie. Trzeba dokładnie wsłuchać się w to, co mówi z magnetofonu przewodnik, żeby lepiej odebrać obraz. Zdjęć właściwie nie wolno robić, ale na kilka bez lampy przymykają oko. I tak tłum ludzi oraz specyficzne oświetlenie uniemożliwia zrobienie dobrego zdjęcia, nawet aparatem robiącym fotki panoramiczne.




Dlatego trzeba to zobaczyć we Wrocławiu.

sobota, 12 lipca 2014

...byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna.

Kontynuując wątek sielski (sioło to po staropolsku wieś) przypomnijmy sobie najsłynniejsze wiejskie wesele w naszej literaturze. Mowa oczywiście o "Weselu" Stanisława Wyspiańskiego. Dramat, który miał premierę w Teatrze Miejskim (dziś Teatr im. Juliusza Słowackiego) w Krakowie 16 marca 1901, opisuje autentyczne wydarzenie, które miało miejsce w podkrakowskich Bronowicach 20 listopada 1900 roku. Wtedy to poeta Lucjan Rydel, syn rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego (i wnuk profesora UJ Józefa Kremera) ożenił się z niepiśmienną chłopką Jadwigą Mikołajczykówną.



Dziś Bronowice są częścią Krakowa, a w domu, w którym odbywało się wesele
 znajduje się Muzeum Młodej Polski "Rydlówka".
(źrodło: wikipedia)

Lucjan Rydel z żoną. Było to podobno szczęśliwe małżeństwo. 

Państwo Rydlowie z dziećmi przed swoją chałupą w Toniach, gdzie mieszkali w pierwszych latach małżeństwa. Potem przeprowadzili się do Bronowic - do domu Włodzimierza Tetmajera, gdzie odbywało się ich wesele.

Włodzimierz Tetmajer (malarz, przyrodni brat poety Kazimierza Przerwy-Tetmajera) w 1890 roku ożenił się z Anną Mikołajczykówną, siostrą panny młodej z dramatu Wyspiańskiego. Pobudował dom na polu teścia i mieszkał tam przez 18 lat. 
Napisał nawet wiersz "Na dom bronowski":

Niechaj się święci mój cichy, pod drewnianym gankiem,

Mój wiejski dworek biały, w gaju starych drzew!

W ogrodzie wonnym zielem: miętą i rumiankiem!

Z każdej ściany tam wieje innych czasów wiew!



W 1908 roku dom ten kupił Lucjan Rydel (Pan Młody z "Wesela") i zamieszkał w nim z rodziną. Tam też zmarł dziesięć lat później. 
O historii tego domu (i wielu innych ciekawostkach związanych z tym tematem) możecie przeczytać we wspaniałym wywiadzie z panią Marią Rydlową (żoną wnuka państwa młodych z "Wesela") na http://www2.almamater.uj.edu.pl/97/12.pdf

Kiedy byłam tam w 2008 roku, oprowadzała mnie po nim pani Maria Rydlowa. Niestety nie pozwoliła się sfotografować. Nie zamieszczam tu zdjęć z wnętrza domu, bo ładniejsze możecie zobaczyć na stronie muzeum: http://www.rydlowka.com/


Stanisław Wyspiański (źródło: http://kamena.freewebsite.pl/?p=427) był świadkiem na ślubie Rydla.
 Zresztą też świeżo upieczonym mężem chłopki. Trzy dni wcześniej w tajemnicy ożenił się
 z Teodorą Teofilą Pytko, która była służącą w domu jego ciotki i matką trójki jego
nieślubnych dzieci. (Pierwszy ślub, który odbył się 18 września 1900 roku unieważniono,
 bo Wyspiański zataił, że był ojcem chrzestnym własnego dziecka, po dyspensie
 zawarto po cichu drugi ślub 17 listopada tego samego roku)

Tak właśnie wyglądali Wyspiańscy, namalowani przez autora "Wesela".
Formalnie byli razem tylko 7 lat, do przedwczesnej śmierci artysty. 


Przybyli na wesele Rydlów z najstarszą córką Helenką. Wtedy zrodził się
 w głowie Wyspiańskiego jego najpopularniejszy dramat.
Na zdjęciu państwo młodzi. Kadr z filmu w reż. Andrzeja Wajdy. 

Moda wśród inteligentów na ożenek z chłopkami przyszła do nas wraz z impresjonizmem - kierunkiem w sztuce, w którym utrwalano na płótnie czy papierze chwilę. Malowano gównie pejzaże, stąd wycieczki poza miasto, gdzie "rozkosz było patrzeć na naturę", jak wyraził się w jednym z listów Włodzimierz Tetmajer.

Wiosna w Bronowicach W. Tetmajera (źródło: wikipedia)

Czepiec radził Poecie w "Weselu":

... u nas wschodzi piknie zyto
(...)
pojonby sie pon z kobitą
(...)
swoje trocha, dobre i to.

Podobnie Klimina chciała swatać panny obecne na weselu z chłopcami z miasta:

Coraz więcej potrza ludzi. 
Żeniłabym, wydawała!

Ale "Wesele" to nie tylko utwór obyczajowy, o polskiej wsi i mezaliansie. To przede wszystkim dramat narodowy, sprzeciwiający się polityce konserwatystów, którzy uznając, że nieźle się żyje pod rządami Habsburgów, nie chcieli walki o niepodległość Polski.


Chata bronowicka stała się symbolem zniewolonej ojczyzny

Wyspiański pokazał, że mimo wspólnego imprezowania, a nawet zaślubin chłopów z mieszczanami
Polacy są podzieleni. Nie rozumieją się nawzajem, nie znają.

Wyście sobie, a my sobie
Każden sobie rzepkę skrobie

- mówi Radczyni (pani z miasta) do chłopki Kliminy.

A ja myśle, ze panowie
duza by juz mogli miec
ino oni nie chcom chcieć

- to z kolei słowa Czepca do Dziennikarza

Część inteligencji miała świadomość, że chłop potęgą jest i basta, jak rzekł Gospodarz, czyli Włodzimierz Tetmajer. Wiedział, co mówi. Dziesięć lat już żył wśród ludzi na wsi, rozumiał ich, znał. Dlatego mógł powiedzieć, że chłop

kiedy sieje, orze miele,
taka godność, takie wzięcie;
co czyni, to czyni święcie...


Jednak mieszczanie nie chcieli dzielić się władzą, przywilejami. Dlatego trudno im było połączyć się z chłopami w walce o niepodległość. A tylko taka mogła przynieść zwycięstwo, w czasach gdy nasi zaborcy szykowali się do wojny między sobą. Wiadomo, że gdzie trzech się bije, tam czwarty korzysta, parafrazując znane przysłowie... 


Chochoł w "Rydlówce" (zdjęcie z http://info.wiadomosci.gazeta.pl)


Chocholi taniec nie trwał na szczęście długo, Polacy się zjednoczyli i 18. rocznicę ślubu Rydlowie mogliby świętować już w wolnej ojczyźnie. Niestety Lucjan Rydel tego nie dożył, zabrakło mu siedem miesięcy (zmarł w domu w Bronowicach 8 kwietnia 1918 roku). Stanisław Wyspiański odszedł jeszcze wcześniej, w 1907 roku.
Jego dramat zostanie z nami na zawsze. Choć gorzki, pokazujący raczej polskie wady niż zalety, to jednak będący jednym z najwybitniejszych dzieł, których akcja toczy się na wsi. Dzięki takim utworom i ich twórcom, niosącym kaganek oświaty, dzisiejsza polska wieś wygląda już inaczej. 


Coraz więcej wiejskich domów zachwyca swą urodą

Gospodarstwa są zadbane


A dzieci na wsi syte i uśmiechnięte


Sto lat temu było to rzadkością. Czy doceniamy tę zmianę?