15 stycznia 147 lat temu urodził się Stanisław Wyspiański. Ale nie o nim dzisiaj, tylko o jednym z bohaterów najsłynniejszego jego utworu - "Wesela" - Włodzimierzu Tetmajerze. Sportretowany jako Gospodarz, w którego chacie odbywała się impreza z okazji słynnego mezaliansu, nie budzi wśród czytelników zbytniej sympatii. Oddał przecież (pijaniusieńki) złoty róg w niepowołane ręce, czym spowodował niemoc narodu. Rzadko kto dziś pamięta o tym, że był niezwykle utalentowanym malarzem.
![]() |
| Twórcy Panoramy Raclawickiej |
Jakież było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałam się, że współtworzył Panoramę Racławicką! Znany z zamiłowania do tematyki wiejskiej, współpracował z Janem Styką i Wojciechem Kossakiem przy malowaniu postaci chłopów i scen rodzajowych.
Panorama Racławicka jest kompozycją przestrzenną, na którą składa się olejny obraz oraz tzw. sztafaże, czyli trójwymiarowe dekoracje zlewające się z obrazem. Wielkie malowidło o wymiarach: 15x114 metrów tworzy powierzchnię ponad 1700 metrów kwadratowych, o wadze 3,5 tony i przedstawia pierwszą bitwę żołnierzy Kościuszki stoczoną pod Racławicami 4 kwietnia 1794 roku.
Namalowana w związku z setną rocznicą Insurekcji Kościuszkowskiej Panorama Racławicka miała burzliwą historię. Nie będę jej tu przytaczać, bo zainteresowani znajdą te informacje na innych stronach. Chciałabym tylko podzielić się swoimi spostrzeżeniami z oglądania tego unikatowego dzieła.
Na początku rozczarowuje budynek, w którym umieszczono Panoramę. Brzydki, szary, niby-korona, ale jakaś niedokończona. W środku już trochę lepiej, przestronny hol, w którym oprócz kasy znajduje się sklepik z pamiątkami (drogo!) i eksponaty związane z historią obrazu.
Szeroko płynący strumień turystów nie zachęca personelu do uprzejmości, wręcz przeciwnie. Człowiek czuje się trochę jak intruz. Zwiedzanie odbywa się co pół godziny, więc czasami trzeba poczekać. Można w tym czasie zapoznać się z prezentacjami multimedialnymi na temat Panoramy Racławickiej, jej twórców i losów, szczegółów konserwacji.
Warto także zwiedzić tzw. Małą Rotundę. Prezentowana jest tam plastyczna mapa terenu, powtarzająca układ topograficzny rejonu, na którym odbywała się bitwa racławicka. Kolorowymi diodami zaznaczono pozycje i ruchy wojsk walczących w bitwie - wojska polskie (diody żółte) i wojska rosyjskie (diody zielone). Przebieg bitwy w oparciu o historyczne źródła przedstawia komentarz czytany przez lektora (w sześciu językach: polski, angielski, niemiecki, rosyjski, francuski, hiszpański).
W gablotach na obrzeżach rotundy znajduje się ekspozycja "Broń i barwa wojsk walczących pod Racławicami 4 kwietnia 1794 r." Prezentowanych jest na niej 107 figurek ukazujących żołnierzy polskich i rosyjskich, w mundurach z epoki. Wystawione są też szkice malarskie, jakie Jan Styka i Wojciech Kossak wykonali na polach racławickich w kwietniu 1893 r. oraz malowany projekt plakatu Panoramy we Lwowie z 1894 r.
Sama Panorama Racławicka robi wrażenie. Trzeba dokładnie wsłuchać się w to, co mówi z magnetofonu przewodnik, żeby lepiej odebrać obraz. Zdjęć właściwie nie wolno robić, ale na kilka bez lampy przymykają oko. I tak tłum ludzi oraz specyficzne oświetlenie uniemożliwia zrobienie dobrego zdjęcia, nawet aparatem robiącym fotki panoramiczne.
Dlatego trzeba to zobaczyć we Wrocławiu.

















.jpg)


