Za nami Romantykon III, czyli trzecie ogólnopolskie spotkanie ludzi kochających romantyzm. Wszystkie dotąd odbyły się w Warszawie, ale w tym roku po raz pierwszy w Muzeum Literatury na Starówce. I niech już tak zostanie:) Co prawda sala pękała w szwach, ale daliśmy radę!
Tegoroczny Romantykon był poświęcony Dziadom Mickiewicza w 200. rocznicę akcji dramatu. Pierwsza prelegentka, Marta Nowicka, mówiła o Dziadach w perspektywie "multi-kulti".
Po niej Mikołaj Kołyszko "biesiadował ze zmarłymi na Litwie, Rusi Czarnej i na świecie".
Milena Chylińska zaprezentowała Dziady Juliusza Słowackiego. Tak! To nie pomyłka! Drugi wieszcz poprawiał po Mickiewiczu nie tylko ten dramat, ale i inne utwory.
Dorota Ponińska mówiła o prawdziwych losach bohaterów III części Dziadów. Zaraz potem Jarosław Mikołajewski przedstawił nam swoje przemyślenia na temat Mickiewicza.
Aneta Korycińska (Baba od polskiego) prezentowała, jak to dawniej karmiono i kąpano dusze.
Ja zaś zastanawiałam się nad interpretacjami symbolu Męża 44.
Oddałam mikrofon profesorowi Wiesławowi Rzońcy, który mówił o wielkiej metafizyce w Dziadach.
Przed przerwą obiadową wysłuchaliśmy jeszcze Roberta Kowalskiego, którym przedstawił nam upiory i wampiry w literaturze romantycznej.
Ta prelekcja łączyła się tematycznie rozmową Roberta z Grzegorzem Uzdańskim, autorem książki "Wypiór".
Wieczorem dołączyli do nas aktorzy, odtwórcy głównych ról w nowym filmie "Niepewność" - Nikodem Rozbicki (Adam Mickiewicz) i Aleksandra Piotrowska (Maryla Wereszczakówna).
Premiera tego filmu już za dwa miesiące. Nie mogę się doczekać! Odtwórcy roli Mickiewicza ofiarowałam swoją książkę o podróżach śladami wieszcza.
Wysłuchaliśmy koncertu Marcina Skaby, który przepięknie zinterpretował ballady Mickiewicza.
Między tymi wydarzeniami można było zapoznać się z wystawą czasową poświęconą Jarosławowi Markowi Rymkiewiczowi.
Całodzienne spotkanie zakończyło wspólne czytanie Dziadów.
Wyszliśmy z Muzeum Literatury po 20.00, czując niedosyt. Na szczęście kolejny Romantykon już za rok!