czwartek, 5 lutego 2015

Minął rok...

Dziś mija rok, odkąd powstał ten blog.  Nie, nie będę rymować:)) Chcę wam tylko podziękować (przepraszam, jakoś tak wyszło) za to, że go czytacie i czasem (za rzadko) komentujecie.

Zastanawiałam się, jaki tort urodzinowy dać Wam z tej okazji. Wybrałam autentyczny z roczku mojego syna, wszak ten blog to takie moje drugie dziecko:)


Przepraszam za jakość zdjęcia, ale było robione z odbitki sprzed 17 lat.


Właśnie piszę 50. post. Rocznicowy. Myślę, którą z opisanych podróży najmilej wspominam... Chyba śladami Adama Mickiewicza. Litwa, Białoruś, Ukraina... Zdążyłam prawie w ostatniej chwili odwiedzić Krym...
Byłam też w Paryżu (kiedyś o tym napiszę), ale tam śladów wieszcza dużo mniej. I ludzie inni, nie tak otwarci.
Nie opowiedziałam Wam jeszcze o wszystkich moich wyprawach. Mam też nadzieję, że będą następne.

Cieszę się, że w ciągu jednego roku odwiedziliście mnie tu prawie trzydzieści tysięcy razy!
Bardzo jestem ciekawa, kto czyta ten blog. Kilkanaście osób znam, ale większość nie zostawia po sobie śladu lub komentuje anonimowo. Mam prośbę, tylko dziś, napiszcie w komentarzu, cokolwiek o sobie, np. skąd jesteście, i podpiszcie się chociaż imieniem:) Zróbcie mi taki prezent na rocznicę :)

A w nagrodę zabiorę Was za kilka dni na wyspę nimfy Kalypso, śladami Odyseusza:)

Jeszcze tylko 4 dni można głosować na mój blog w konkursie BLOG ROKU 2014.
Sms o treści F11262 pod nr 7122 kosztuje tylko 1 zł 23 grosze:)  Pieniądze idą na Fundację Dzieci Niczyje. Będę wdzięczna za każdy głos.

PS. 10 lutego 2015 r.
WŁASNIE SIĘ DOWIEDZIAŁAM, ŻE TEN BLOG JEST W FINALE KONKURSU.
BARDZO DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY NA MNIE GŁOSOWALI.

41 komentarzy:

  1. Cześć. :)
    Ponieważ mnie znasz i wiesz, że zawsze i we wszystkim dobrze Ci życzę - nie będę tu pisała o sobie. Napiszę tylko tyle, że podziwiam Cię za Twoją pasję i cieszę się bardzo, że drogi naszego życia często biegną w tym samym kierunku (i że w ogóle kiedyś się spotkały).
    Dziś życzę Ci wszystkiego najlepszego. szczęśliwych powrotów do domu po każdej podróży, a później duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo postów dla tych, którzy na te wpisy czekają.
    BRATOWA ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję, Jolu. Zawsze mogę na Ciebie liczyć:)

      Usuń
  2. Dziękuję za każdy wpis na tym blogu, za każdą literacką podróż, piękny język, cudowne zdjęcia. To ważne, zecdzielisz się tym wszystkim z nami. Dziękuję za chwile wzruszeń za to, ze czytając Twoje wpisy mam uśmiech na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za każdy wpis na tym blogu, za każdą literacką podróż, piękny język, cudowne zdjęcia. To ważne, zecdzielisz się tym wszystkim z nami. Dziękuję za chwile wzruszeń za to, ze czytając Twoje wpisy mam uśmiech na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się popłakałam... ze wzruszenia...
      Dzięki.

      Usuń
  4. W przerwie od nauki renesansu postanowilam odwiedzić Pani bloga na który zaglądam dosc systematycznie. Bardzo podziwiam Pania za pasje która sprawia ze ten blog różni sie od innych:) Jest Pani jednym z tych nauczycieli ktorzy potrafią zarazić miloscia do polskiej literatury, kazda lekcja polskiego jest ciekawią odskoncznią od innych nudnie prowadzonych lekcji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostawiłaś tylko jeden szyfr, który pozwala mi w przybliżeniu zidentyfikować Anonima;) Rozumiem, że jesteś z kl. I (skoro renesans:) Aha, jeszcze czasowniki świadczą o płci żeńskiej. Dziękuję za wpis:)

      Usuń
  5. Rocznicy gratuluję, niech blog rośnie i rozwija się wraz z kolejnymi podróżami.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję rocznicy. Następne zlecą jak te 17 lat syna! Ale słodziak!
    Pozdrawia Edyta

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój blog Agnieszko czytam od niedawna, ale najbardziej utkwił mi w głowie post opisujący miejsce, gdzie Maria Dąbrowska żyłą i pisała. Kocham "Noce i dnie". I marze sama by kiedys odwiedzic to magiczne miejsce.
    A kim jestem? Żoną, matką, opiekunką wielu zwierząt, osiedleńcem z miasta, któy znalazł swoje miejsce na ziemi w małej, podkarpackiej wiosce i tu przeżywa swoje radosci i smutki..Prowadząc taki tryb zycia, jaki wybrałam nie moge sobie pozwolić na podróze. Tym bardziej wiec z ciekawoscia wędruje Twoimi śladami. Sladami ulubionych bohaterów literackich. Śladami magicznych krain dzieciństwa (moja rodzina pochodzi z Kresów)
    Pozdrawiam Cie serdecznie i wszystkiego dobrego zycze Ci w dalszym blogowaniu!:-))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tę wypowiedź i życzenia. Także kocham "Noce i dnie", a to miejsce odkryłam właściwie przypadkiem, wracając z wakacji. Wszystkiego dobrego:)

      Usuń
  8. Hej,

    Bardzo fajny blog. Masz od nas jeden punkcik w konkursie Blog Roku:)
    Zapraszamy również do subskrybowania naszego bloga w celu pozostania stale w kontakcie!

    Pozdrawiamy,
    Republika Podróży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Interesujący komentarz, identyczny spotkałam na innym blogu podróżniczym, brzydkie takie nieszczere lizusostwo. Co ciekawe, napisany też o 11:12.

      Usuń
    2. A bez wazeliny i autoreklamy - ja znalazłam ten blog dzięki konkursowi na Blog Roku i niezależnie od wyniku zamierzam tu stale zaglądać.

      Usuń
  9. Życzymy powodzenia w konkursie Blog Roku i zapraszamy do nas. Świetny blog!

    Pozdrawiamy,
    Goha i Kamil
    RobiMy Podróże

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię do Ciebie zaglądać, kiedyś napisałam u Ciebie, a może u mnie, że czytając katalog Barbary Wachowicz z jej wystawy śladem pisarzy polskich pomyślałam sobie, że Twój blog jest taką kontynuacją tamtych podróży i zapisków. Nie potrafię wskazać, który wpis podobał mi się najbardziej, a tym samym które miejsce, bo przecież w każdym jest coś ładnego, jeśli umiemy patrzeć, a Ty umiesz z pewnością. Ale chyba najlepiej zapamiętałam odwiedziny w Lipcach. Ja się chyba nie muszę przedstawiać :) podaje i miejsce i imię dość często

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi bardzo miło, że mam dla kogo pisać. Dziękuję.

      Usuń
  11. Gratuluję roczku i niech kolejne kolorowe latka lecą. Bogu-sława z Podkarpacia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jako, że trochę podróżniczka, to zaglądam do tego bloga żeby zobaczyć, jakie to podróże w literaturze Pani odnalazła ;)
    Ogląda się miło i czyta przyjemnie :)
    Sama chodziłam do liceum do klasy o profilu humanistycznym, więc zawsze coś mi tam, w głowie zostało :) A jak przeglądam Pani posty, to niektóre rzeczy się odświeżają :)
    Pozdrawiam i gratuluję rocznicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że moim uczniom tez coś tam w głowie zostanie:) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Gratuluję! dziekuję że jesteś, tyle wspaniałych miejsc, waznych informacji i wiedzy pokazujesz i przekazujesz. Jesteś wspaniała! Tort sympatyczny, czyżby zapowiadał 17 lat i więcej..życzę Ci tego! Wspaniałych podróży, odkryć i przeżyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serce rośnie, czytając te słowa... Dziękuję.

      Usuń
  14. Gratuluję rocznicy i życzę wielu kolejnych.

    OdpowiedzUsuń
  15. Również przyłączam się do gratulacji i życzę wielu kolejnych podróży, abyśmy mieli o czym czytać. W bardzo ciekawy sposób pokazujesz nam różne miejsca, które czasem mieliśmy okazje zobaczyć, ale w rewelacyjny sposób pokazujesz nam je z innej strony.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za życzenia, ale przede wszystkim za to, że prawie od początku jesteś stałym czytelnikiem tego bloga i częstym jego komentatorem:)

      Usuń
  16. Gratuluje, piękna praca dla czytelników

    OdpowiedzUsuń
  17. Grzegorz P gratuluje i życzy dalszych sukcesów

    OdpowiedzUsuń
  18. Z okazji pięknej rocznicy , pierwszego kroku i roku

    życzę dalszych lat w podróżach po świecie i literaturze

    i dziękuje za tę wiedzę podaną wytwornie i smakowicie

    Grzegorz Pieńkowski

    OdpowiedzUsuń
  19. Panie Grzegorzu, dziękuję za piekne słowa. Motywuje mnie do dalszego pisania fakt, ze mam dla kogo to robić. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. WŁAŚNIE SIĘ DO WIEDZIAŁAM, ŻE JESTEM W FINALE KONKURSU NA BLOG ROKU!
    WSZYSTKIM, KTÓRZY NA MNIE GŁOSOWALI, Z SERCA DZIĘKUJĘ. BEZ WAS NIE BYŁOBY TO MOŻLIWE:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję pierwszych urodzin i życzę wielu następnych :)
    Bardzo lubię tu zaglądać, staram się też odzywać w komentarzach (chociaż nie zawsze zdrowie mi pozwala). Dzięki wpisom na tym blogu mogę odbywać podróże niemożliwe dla mnie w rzeczywistości - dziękuję za to.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Elżbieta z Łodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za gratulacje i życzenia. Cieszę się, że to, co piszę, jest komuś potrzebne. Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie.

      Usuń
  22. Witam Pani Agnieszko:)
    Ściskam ciepło i melduje, że cichutko czytuje:)
    Pozdrawiam Ania Lewandowska (VLO 2002-2005 kl.B humanistyczno-dziennikarska)
    PS. Mam nadzieję, że mnie Pani pamięta :)
    Świetny Blog!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa. Oczywiście, że Cię pamiętam. Nieraz mam kłopot ze skojarzeniem twarzy i nazwiska, ale cóż, co roku wymienia się kilkadziesiąt uczniów... To już 10 lat od matury, jak ten czas leci....

      Usuń
  23. Congratulations on your aniversary of your blog. I enjoy it.
    Besos desde Madrid

    OdpowiedzUsuń

Pozostawienie komentarza (choćby anonimowego) daje mi poczucie, że warto dalej tworzyć ten blog, bo ktoś go jednak czyta:)