poniedziałek, 17 września 2018

Okopy Świętej Trójcy Krasińskiego

Dziś kolejna rocznica agresji Związku Radzieckiego na Polskę w 1939 roku. Rosjanie i Ukraińcy byli równie bezwzględni (a nawet gorsi) jak Niemcy. Szerząc zdobycze rewolucji, nie cofali się przed niczym. Rewolucji, której oblicze odsłonił już sto lat  wcześniej (w latach 30. XIX wieku) Zygmunt Krasiński w "Nie-Boskiej komedii". I nie była to śmieszna sztuka. Wręcz przeciwnie. Pokazywała tragizm społeczeństwa, które nie godzi się już na wyzysk arystokracji, ale alternatywą jest władza żądnych zemsty analfabetów.

Brama Lwowska broniąca warowni od zachodu


W swoim dramacie Krasiński przedstawił Okopy Świętej Trójcy jako ostatni bastion arystokratów broniących się przed rewolucjonistami. Na czele tych pierwszych stał Hrabia Henryk (wielką literą piszemy tu hrabiego, bo tak określał tę postać autor), przywódcą drugich był Pankracy.

Dzwonnica kościoła w Okopach Świętej Trójcy

W "Nie-Boskiej komedii" zwyciężyli rewolucjoniści. Hrabia Henryk popełnił samobójstwo, nie chcąc żyć w świecie przez nich rządzonym, a Pankracy tryumfował. Do czasu.

Wejście do rzymskokatolickiego kościoła Świętej Trójcy

W chwili, kiedy uznał się panem świata, ukazał mu się Chrystus. Jego światło oślepiło Pankracego i po chwili padł martwy, zdążywszy jeszcze z pogardą krzyknąć: Galilejczyku, zwyciężyłeś!


U Krasińskiego Bóg nie pozwolił, żeby żądni krwi prostacy rządzili światem. Szkoda że Chrystus nie poraził tak Stalina czy innego tyrana...


Słowa Pankracego z dramatu można dziś przeczytać w kościele w Okopach Świętej Trójcy. Świątynia ta została spalona przez UPA w 1943 roku i dopiero w 2012 roku rozpoczęto jej odbudowę.


Jest to niewielki barokowy budynek zbudowany na planie prostokąta w latach 1700-1705. Po raz pierwszy został zniszczony podczas konfederacji barskiej. Wtedy to konfederaci na czele z Kazimierzem Pułaskim bronili się w nim przez dwanaście tygodni. Część z nich, razem z Pułaskim, zdołała wydostać się z rosyjskiego okrążenia. Reszta, która pozostała w kościele, została zamordowana. Świątynię całkowicie zniszczono. Odbudowano ją dopiero na początku XX wieku, ale nie przetrwała II wojny światowej. Po jej zakończeniu ruiny służyły jako magazyn. Kościół zrekonstruowano dopiero 4 lata temu dzięki Stowarzyszeniu Przyjaciół Podola i dofinansowaniu polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Od 2014 roku odprawiana jest tam Msza Święta.


Okopy Świętej Trójcy to nazwa miejscowości, która wzięła swój początek wraz z wybudowaniem tu warowni za czasów Jana III Sobieskiego. Twierdza miała ogromne znaczenie strategiczne, ponieważ leżała w rozwidleniu dwóch dużych rzek: Zbrucza i Dniestru. Powstała w 1692 roku i aż do napaści ZSRR 17 września 1939 r. (nie licząc wcześniejszych rozbiorów Polski) wyznaczała granicę Rzeczpospolitej, była najdalej wysuniętym krańcem naszego państwa.

Zasłuchani w opowieść pana Stanisława Nagórniaka

Zygmunt Krasiński zwiedzał te tereny jeszcze w dzieciństwie, kiedy wraz z ojcem, generałem Wincentym Krasińskim, podróżował po Podolu. Przewodnik, pan Stanisław Nagórniak, bardzo ciekawie opowiadał historię tego miejsca, a ja wyobrażałam sobie sceny z "Nie-Boskiej..." Patrzyłam w przepaść, w którą rzucił się Hrabia Henryk, kiedy zdał sobie sprawę z przewagi prymitywów, którzy sięgają po władzę...


Tę wspaniałą wycieczkę odbyłam z krakowskim Biurem Podróży "Abdar". 

37 komentarzy:

  1. Muszę przyznać, że blog jest naprawdę interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę spore zmiany. Przeprowadzono renowację tamtejszych zabytków.
    To zasługa polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite!!!
    Stałam w tym samym miejscu na górze nad Zbruczem...A świątynia była jeszcze w ruinie /w środku pasła się koza i rosły krzaki/ bo to był rok 2006.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słysze o tym miejscu. Tego dramatu tez nie pamiętam. Moze w technikum go nie omawialismy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie mało znane miejsce. Dramat Krasińskiego również. Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Kolejna ciekawa wędrówka. Masz też czas na zachwycanie się jeszcze latem, które powoli się kończy? Za chwilę pojawi się kolejna z sióstr – Jesień. Trochę mi żal odchodzącego lata, ale przecież zbliża się jedna z najbardziej kolorowych pór roku.
    Pozdrawiam nadchodzącą jesienną melancholią snujacą się na moich zielonych szumiących stronkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto pamięta, żeby pod koniec września było 28°C... Cieszmy się więc tym ciepłem. Ale jesień też lubię. Nastraja refleksyjnie...

      Usuń
  6. Fascynująca opowieść i ciekawe fakty. Zainteresowałaś mnie tym miejscem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. O mój Boże kochany! To słynne miejsce z "Nie-boskiej"! Dzięki za wpis i fotki! Zazdraszczam tego Podola!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Podolu będę pisać jeszcze co najmniej przez miesiąc. Zapraszam za kilka dni.

      Usuń
    2. Na Podolu biały kamień. Podolanka siedzi na nim... taka mi się piosenka przypomniała
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. ...przyszedł do niej Podolanin... Też to znam:)

      Usuń
  8. Tak się powinno uczyć literatury i historii...;o)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia naprawdę genialne. W ogóle miejsce po prostu godne odwiedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo przydatne informacje dużo się dowiedziałam dzięki wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyjemnie się czyta Twojego bloga. Można zrobić podróże palcem po mapie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miejsce jak najbardziej warte uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super blog. Ogólnie to fajnie na prezent kupić szwagrowi jakąś ciekawą koszulkę z oryginalnym napisem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiedziałem, że tak to wygląda wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  15. W takie miejsce naprawdę warto się wybrać. Jest co pozwiedzać, a właśnie o to chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  16. PO przeczytaniu tego wpisu mam ochote wybrać się na wycieczkę w to miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  17. Interesujące informacje. Zrobiły na mnie ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy wpis. Nie wiedziałem zbyt wiele na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawy wpis. Masz ogromny talent do prowadzenia bloga, więc liczę na to, że niebawem dodasz kolejne wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Interesujący blog. Dawno nic nowego nie dodawałeś, a szkoda. Twoje artykuły są naprawde ciekawe, więc z chęcią bym przeczytał nowy wpis.

    OdpowiedzUsuń
  21. Naprawdę super blog. Zrobił na mnie ogromne wrażenie. Każdy Twój wpis jest bardzo interesujący, więc mam nadzieje, że dodasz coś jeszcze o tej tematyce.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawe informacje o tym miejscu.

    OdpowiedzUsuń

Pozostawienie komentarza (choćby anonimowego) daje mi poczucie, że warto dalej tworzyć ten blog, bo ktoś go jednak czyta:)