sobota, 6 grudnia 2014

Mikołaj książki roznosi...

...a jaką Tobie przynosi?
Dziś św. Mikołaja. Co byś dostać chciał(a)?




Korzystając z zaproszenia na guciamal.blogspot.com do zabawy, dzisiejszy post poświęcę jej właśnie. Zostałam poproszona o odpowiedź na 11 pytań:
Spróbuję sprostać wyzwaniu:)

1. Jaką polską książkę uważasz dla siebie za najważniejszą lub kilka najważniejszych?

Nie ma najważniejszej. Są najważniejsze w danej chwili, w danym miesiącu, roku, ale tak żeby na całe życie? No chyba że moja:) Dopóki nie napiszę następnej:)))




2. Literatura współczesna czy klasyka?
Raczej klasyka. Na literaturę współczesną nie mam za dużo czasu. Zresztą wolę piękną polszczyznę XIX wieku niż obecną.

3. Książka, której odbiór podczas kolejnej lektury się radykalnie zmienił.
Chyba "Pan Tadeusz"! Po prostu trzeba do niego dojrzeć. Jak czyta się w szkole, to choćby się miało najszczersze chęci, nie można dostrzec całego uroku tego poematu. Trzeba się po prostu zestarzeć:)





4. Miejsce na ziemi, które chciał/a byś zobaczyć, dzięki lekturze.

Toskanię:)



5. Muzyczne skojarzenia książkowe.
W "Cudzoziemce" Kuncewiczowej jest mowa o muzyce w życiu głównej bohaterki. Pięknie opisany jest grany przez nią koncert Bramhsa:
"Pierwsze takty skrzypcowego partu zadźwięczały blado (…) Poprzez kantylenę płynącą na fali klarnetów dotarła łatwo do sola, które wypadło bezbłędnie. Upojona uległością mięśni i współbrzmieniem fikcyjnej orkiestry, zwycięsko snuła pasaże. Ton nabierał z wolna mocy, forte espressivo miało już pełny wyraz, staccata, szóstki arpeggia ulatywały ze strun pasmami niezakłóconej błogości. Ostatnia fermata była jak szczęśliwe westchnienie.”
Zawsze Bramhs będzie mi się kojarzył z Różą.



6. Najlepsza biografia, jaką czytałaś/eś?
Może "Delfina Potocka"? O kobiecie, w której kochało się swego czasu pół Paryża! No, może przesadziłam:) Na pewno jednak była miłością życia naszego poety Zygmunta Krasińskiego, a i Fryderyk Chopin nie był obojętny na jej wdzięki.




7. Kryminał czy science fiction?
Ani to, ani to.

8. Książka z obrazem w tle, którą wspominasz najlepiej.
Nie wiem, czy dobrze rozumiem polecenie...

9. Jaką książkę z kręgu literatury pozaeuropejskiej możesz polecić osobie, która niechętnie sięga po tego typu literaturę?





10. Gdybyś miał/a okazję zjeść kolację z pisarzem/pisarką - kogo byś wybrał/wybrała i co byś zamówił/zamówiła?
Osho. Nieważne, co byśmy jedli. Ważne, o czym byśmy mówili.





11. Jaką książkę zabrał/a byś na bezludną wyspę?
Nie mam zielonego pojęcia:) Nigdy nie chciałabym się na niej znaleźć.


Kontynuując zabawę, zapraszam do niej: 

Avelinę - http://avelinatravel.blogspot.com
Agę CM - http://hugekultura.blogspot.com
Agnieszkę - http://cale-zycie-w-podrozy.blogspot.com
Agnieszkę F. - http://viva-elmundo.blogspot.com
anek7 - http://anek7.blogspot.com
Annę Marię Magdalenę - http://ksiazkawpodrozy.blogspot.com
Gabrielę - http://lareinederetro.blogspot.com
Kingę - http://kingaczyta.blogspot.com
Księgola - http://ksiegol.blogspot.com
http://soy-como-el-viento.blogspot.com
Beatę z http://nauczanka.blogspot.com
Beatę z http://beata-szczurwantykwariacie.blogspot.com
Jolę z żyjączpasja.blogspot.com
Łucję Marię - http://czarownyswiat.blogspot.com
Magdę - http://magdachemini.blogspot.com
Magdalenę - http://bioggraff.blogspot.com
Pamelę - http://podroz-z-fantazja.blogspot.com
Sznupkow - http://sznupkowiewpodrozyzycia.blogspot.com/
Tańczącą z emocjami - http://niewystarczybyc.blogspot.com
T&M - http://tandmpodrozniczo.blogspot.com/

i pozostałych Czytelników tego bloga. 

A oto pytania:

1. Jaką książkę chciał(a)byś dostać od Mikołaja w tym roku?
2. Który utwór literacki rozśmieszył Cię do łez lub choć sprawił, że poczułe(a)ś się lepiej?
3. Książka, z którą podróżujesz lub będziesz podróżować?
4. Miejsce na świecie, które, twoim zdaniem jest warte opisania, a takiej książki nie znasz.
5.Książka, która Cię rozczarowała. Dlaczego?
6. Jeśli miał(a)byś się przenieść na chwilę do czasu akcji którejś  z książek, to co byś wybrał(a)?
7.Czy uważasz, że za 20 lat ludzie nadal będą czytali książki papierowe? Dlaczego tak/nie?
8. Twórczość którego pisarza pamiętasz ze szkoły najlepiej?
9. Gdzie byś chciał(a) pojechać, jeśli nie byłoby ograniczeń finansowych?
10.Jakie masz pierwsze skojarzenie ze słowem podróż?


Serdecznie zapraszam do zabawy:)


15 komentarzy:

  1. Po pierwsze bardzo dziękuję za udział w zabawie. Zdaję sobie sprawę, że pytania jakie rzuciłam w blogową przestrzeń nie pozwalają czasami na jednoznaczne odpowiedzi. Sama miałabym problem zwłaszcza wybierając coś naj.. Dlatego zgadzam się z Tobą, a książki najważniejsze w pewnym okresie życia mogą zostać po jakimś czasie wyparte przez inne. Nie wiedziałam, że napisałaś książkę (spóźnione gratulacje) i wcale się nie dziwię, że jest dziś dla Ciebie najważniejsza. Na kilka pytań odpowiedziałabym podobnie, choć na wyspę bezludną chętnie bym się wybrała, przynajmniej na jakiś czas; brak telefonów z pracy wynagrodziłby mi czasowy smutek rozstania z bliskimi.:) Poprosiłaś o udzielenie odpowiedzi, choćby w komentarzu, więc króciutko 1. Vasariego Żywoty najsławniejszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów. 2.Wszystko czerwone Joanny Chmielewskiej 3. niemal zawsze inna, ostatnio do warszawy jechałam z książką, o której dziś piszę Wstręt do tulipanów, ale muszę przyznać się po raz kolejny do słabości do dwóch książek Browna, z którymi podróżowałam po Rzymie, Paryżu, Rosslyn :) 4. wiele jest takich miejsc, brakuje mi książek typu Barbarzyńca w Ogrodzie opisujących np. Londyn (a może nie trafiłam na taką, choć ostatnio Zeszyty literackie wydały coś o podróżowaniu po Londynie śladami sztuki - kolejna prośba do Mikołaja 5. Miłoszewskiego Bezcenny, chyba miałam za duże oczekiwania, książka na wielu blogach została bardzo entuzjastycznie przyjęta, mnie czytało się ciężko, fabuła nie wciągnęła, bohaterowie nie przekonali. 6.O tym piszę wielokrotnie, chciałaby z Quasimodo pospacerować wśród gargulców w czasie kiedy rodzi się nowa epoka, żegnamy średniowiecze, odrywają się nowe lądy, zaczyna się drukować książki, a ludzie budują piękne katedry sięgające gwiazd. 7. Hm, czy ludzie będą czytali nie wiem, ja, jeśli czas okaże się dla mnie łaskawy, a wzrok pozwoli będę czytała książki papierowe, ale też od czasu do czasu posłucham audiobooka tak jak czynię to teraz. Nie mogę przekonać się do ebooków- także z powodu wzroku (za małe literki). 8. Mickiewicza. Kiedy czytałam/oglądałam książkę pani Wachowicz W ojczyźnie serce me zostało ze zdziwieniem stwierdziłam, iż znam niemal wszystkie cytowane tam wiersze, co jest tym dziwniejsze, że poezja jest moją piętą Achilesową. Kolejnym pisarzem najlepiej znanym - nie tyle ze szkoły, co z czasów szkolnych jest Żeromski. 9. :) Myślę, że bardziej ogranicza mnie czas i kwestie bezpieczeństwa (marzy mi się wschód Rosja, Ukraina, Litwa, ale tam robi się zbyt gorąco). Moje podróżnicze marzenia dotyczą krajów europejskich, które jak dotąd są w zasięgu moich możliwości, choć oczywiście gdyby finanse pozwoliły moje wakacje trwałyby kilka tygodni, a nie kilka dni. Kiedyś marzyło mi się obejrzenie Statuy Wolności i tylko dla niej chciałam przemierzyć ocean. 10. Poczucie wolności. A zaraz potem radość, wakacje, uśmiech na twarzy, poznawanie nowych miejsc, ludzi, zwyczajów, szczęście. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi:)
      a co do podróży na wschód, to Litwa jest na razie bezpieczna i zachód Ukrainy również. w obu miejscach byłam w tym roku, więc wiem, co mówię. Gorzej z Rosją. Szkoda, że przez politykę nie można zwiedzić tego ciekawego kraju...
      Zaś Statua Wolności rozczarowała mnie, więc nie wiem, czy tylko dla niej warto przemierzać ocean:)

      Usuń
    2. Też myślę, zwłaszcza po twoim wpisie, że dla samej Statuy nie warto tłuc się za Ocean. A kierunek wschód? - czas pokaże.

      Usuń
  2. Piękne Mikołajki! Popieram!

    OdpowiedzUsuń
  3. O książce już wiedziałam i jestem ciekawa, jak widzisz w niej Towiańskiego, bo podczas grzebania w życiorysach emigrantów w Paryżu wyłania się ciemny typ. Może nam kiedyś po prostu o tym napisz?
    Też kocham Toskanię, zobaczyłam odrobinę i tęsknię wciąż, dlatego rośnie stosik, w którym i Mayes gości.
    Ciekawe odpowiedzi, miło się czyta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na temat Towiańskiego prowadzę osobny blog. Znajdują się tam fragmenty mojej pracy doktorskiej. Poświęciłam rzetelnym badaniom jakieś 6 lat (w Paryżu, Wilnie, Turynie, Zurychu i oczywiście w Polsce) i już wiem, za co tak źle o nim pisano. Jeśli Cię to interesuje, zapraszam na http://towianizm.bloog.pl/id,4635795,title,kim-byl-Andrzej-Towianski,index.html

      Usuń
  4. Dziękuję za nominację, postaram się odpowiedzieć jak najszybciej na pytania, a trochę ich się nazbierało...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że się nie obrazisz jeśli odpowiem tutaj na Twoje pytania ;)

    A oto pytania:

    1. Jaką książkę chciałabyś dostać od Mikołaja w tym roku?
    Trudne pytanie... Którąś z książek Sołżenicyna.

    2. Który utwór literacki rozśmieszył Cię do łez lub choć sprawił, że poczułaś się lepiej?
    Boczne drogi Joanny Chmielewskiej

    3. Książka, z którą podróżujesz lub będziesz podróżować?
    Książki Zajdla

    4. Miejsce na świecie, które, twoim zdaniem jest warte opisania, a takiej książki nie znasz.
    Alaska

    5.Książka, która Cię rozczarowała. Dlaczego?
    Ostatnio - Kremlowska księżniczka - wszystko zawarłam w opinii na blogu ;)

    6. Jeśli miałabyś się przenieść na chwilę do czasu akcji którejś z książek, to co byś wybrała?
    Potop

    7.Czy uważasz, że za 20 lat ludzie nadal będą czytali książki papierowe? Dlaczego tak/nie?
    Mam nadzieję, że tak. Ebooki są takie bezosobowe.

    8. Twórczość którego pisarza pamiętasz ze szkoły najlepiej?
    Prusa

    9. Gdzie byś chciała pojechać, jeśli nie byłoby ograniczeń finansowych?
    W podróż dookoła świata

    10. Jakie masz pierwsze skojarzenie ze słowem podróż?
    Słońce ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bardzo ciekawe odpowiedzi:)
      A przy okazji... już kilka razy chciałam dodać komentarz na Twoim blogu i nie mogę się zalogować:(

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. http://hugekultura.blogspot.com/2014/11/komentowanie-na-blogu-disqus.html

      Tu zamieściłam wyjaśnienie jak komentować bez logowania się. Mam nadzieję, że pomoże.

      Usuń
  6. To ja może też odpowiem na Twoim blogu, choć zbieram się już powoli do nowej kategorii na blogu budowlanym, właśnie o moich ulubionych książkach, tych podróżniczych i nie tylko :) Ale... odpowiadam:
    1. Jaką książkę chciałabyś dostać od Mikołaja w tym roku?
    "Ameryka po kawałku" dziennikarza radiowego Trójki, Marka Wałkuskiego :) No i ją dostałam ;)

    2. Który utwór literacki rozśmieszył Cię do łez lub choć sprawił, że poczułaś się lepiej?
    "Forrest Gump" Winstona Groom'a

    3. Książka, z którą podróżujesz lub będziesz podróżować?
    Ostatnio podróżowałam z "Imię róży" Umberto Eco

    4. Miejsce na świecie, które, twoim zdaniem jest warte opisania, a takiej książki nie znasz.
    Hmm... Coś o Islandii bym poczytała :)

    5. Książka, która Cię rozczarowała. Dlaczego?
    Taka z literatury pięknej - nie pamiętam, ale czasem rozczarowują mnie przewodniki turystyczne...

    6. Jeśli miałabyś się przenieść na chwilę do czasu akcji którejś z książek, to co byś wybrała?
    Myślę, że do którejś z książek J. Austen, typu "Rozważna i romantyczna" czy "Duma i uprzedzenie"...:)

    7.Czy uważasz, że za 20 lat ludzie nadal będą czytali książki papierowe? Dlaczego tak/nie?
    Oby, bo książka to książka. Coś, co można dotknąć, przerzucać kartki, czuć ich zapach, przenieść się do innej krainy.
    W swoim życiu nie przeczytałam jeszcze ani jednego e-booka i tego nie zrobię.

    8. Twórczość którego pisarza pamiętasz ze szkoły najlepiej?
    Chyba najbardziej Mickiewicza i "Sonety krymskie".

    9. Gdzie byś chciała pojechać, jeśli nie byłoby ograniczeń finansowych?
    Wszędzie bym zajrzała :)))

    10. Jakie masz pierwsze skojarzenie ze słowem podróż?
    Przygoda i odpoczynek (nawet ten aktywny)! :)))

    OdpowiedzUsuń

Pozostawienie komentarza (choćby anonimowego) daje mi poczucie, że warto dalej tworzyć ten blog, bo ktoś go jednak czyta:)