niedziela, 16 sierpnia 2015

Waterloo Napoleona

Wczorajszy dzień świętowałam razem z Polonią na Litwie w miejscu urodzenia Józefa Piłsudskiego. Jednak o tym napiszę za kilka dni, gdy wrócę do domu i przegram zdjęcia. Dzisiejszy post poświęcę Napoleonowi i miejscu jego ostatniej batalii, z okazji kolejnej rocznicy urodzin cesarza (15 sierpnia), a także obchodzonej w tym roku 200. rocznicy bitwy pod Waterloo.
Będąc niedawno w Brukseli, wybrałam się na pola, gdzie rozegrała się ta decydująca o losach Europy walka. Łatwo tam dojechać pociągiem, tylko 20 km, ze stolicy Belgii. Później jednak trzeba przesiąść się na autobus oznaczony literą W. Pieszo ze stacji jest ponad 5 km w jedną stronę.




18 czerwca 1815 r. armia byłego cesarza Francuzów Napoleona Bonapartego, który kilka tygodni wcześniej uciekł z wygnania na Elbie, została ostatecznie pokonana pod Waterloo przez sprzymierzone armie: angielską pod dowództwem księcia Wellingtona i pruską feldmarszałka von Bluechera.




Batalia uważana jest za jedną z najważniejszych w dziejach świata. To właśnie wtedy na podstawie postanowień kongresu wiedeńskiego nastał na następne sto lat nowy ład i porządek w ówczesnej Europie. Po porażce Napoleona zmuszono do abdykacji i jako brytyjski więzień został zesłany na położoną na Oceanie Atlantyckim Wyspę świętej Heleny, gdzie spędził ostatnie lata swego życia.




W czasie, gdy rozgrywały się tamte wydarzenia, państwo belgijskie jeszcze nie istniało. Powstało dopiero piętnaście lat później. Wcześniej przez stulecia tereny dzisiejszej Belgii przechodziły z rąk do rąk; Belgowie byli pod rządami Holendrów, Hiszpanów, Austriaków i Francuzów. W czasach wojen napoleońskich belgijscy żołnierze walczyli po różnych stronach.




Na pamiątkę bitwy w 1825 roku na okolicznym wzgórzu usypano kopiec i ustawiono na nim zaprojektowaną przez Van Geela statuę lwa (Butte du Lion) patrzącego w kierunku Francji. Wzgórze to znajduje się dokładnie w miejscu, gdzie król Zjednoczonych Niderlandów, dowódca pierwszych wojsk brytyjskich książę Wilhelm VI Orański został raniony kulą z muszkietu.




Z Kopca Lwa rozciąga się widok na pola bitewne, zaś poniżej znajduje się rotunda, w której obejrzeć można panoramę bitwy – płótno pędzla francuskiego malarza Louisa Dumoulina. Niestety w środku nie można robić zdjęć. 


 




Zastanawiałam się nad tym lwem... Symbol zwycięstwa nad Napoleonem? Podobno... Jednak Bonaparte to też lew... przynajmniej zodiakalny.





W literaturze często można spotkać cesarza Francuzów. Jest on kilkakrotnie wspomniany w epopei narodowej Adama Mickiewicza. Jednak mało kto wie, że Juliusz Słowacki, pisząc swojego "Pana Tadeusza" (zachowały się tylko cztery fragmenty), uczynił Bonapartego jednym z głównych bohaterów poematu.




Noc była wietrzna, śnieżna, a wichry śpiewały
W kominach swoje zwykłe płaczące chorały.
Kobiety przy dwóch świecach w bawialnym pokoju
Siedziały przy robótce, w zaniedbanym stroju,
Same jedne — wizyt się w domu swoim żadnych
Nie spodziewając dla mgieł i czasów szkaradnych,
Gdy nagle przed oknami — jak świst, grzechot węży,
Zaszumiał przeraźliwie straszny brzęk uprzęży,
Straszny dla domu łoskot, z którym zwykle jadą
Sanie ogromne, liczne - tak zwaną szlichtadą,
Z napaścią, która domy półsenne odurza
Jak napaść zbójców... Taka przyleciała burza
Na dziedziniec. Zlękła się Telimena mocno,
Spojrzawszy na szlafroczek i na odzież nocną,
Spojrzała przez okiennic szpary, a śnieg złoty -
Pełno kagańców; bieży, zrywa papiloty,
W oczach widać, że straszne zobaczyła mary,
Lecz niebrzydkie... Krzyknęła do Zosi: „Huzary!"
I uciekła. Tymczasem wchodzi do pokoju
Człowiek niewielki wzrostem, w podróżnego stroju;
Sądziłbyś, że cywilny - gdyby nie miał szpady
Pod pachą - dosyć piękny na twarzy i blady
Mimo zimna. Twarz była jak marmur niezmienna,
Owszem, rzekłbyś, że bielsza od mrozu, promienna,
Jak miesiąc złota... Oddał lekki ukłon Zosi,
Ona się zlękła, oczy spuszcza, nie podnosi,
Nie śmie... stoi jak posąg, a w sobie rozważa,
Czy ma uciec, czy zostać — poznała cesarza
Napoleona...

(J.Słowacki "Pan Tadeusz")

11 komentarzy:

  1. Nie byłam, dlatego ta Twoja relacja jest taka interesują, ciekawa, niezwykła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napoleon skończył karierę pod Waterloo a ABBA zaczęła , jakie to różne są drogi ....
    Grzegorz P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiemy, gdzie coś się kończy, a gdzie zaczyna...

      Usuń
  3. Pan Tadeusz Słowackiego? Nie znalam, ale muszę przyznać, że talent taki sam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowacki był równie utalentowany, niektórzy nawet twierdzą, że bardziej. Poprawiał po Mickiewiczu "Pana Tadeusza", "Konrada Wallenroda", ale są to tylko fragmenty i nikt prawie ich nie zna, a szkoda.

      Usuń
    2. Ja też nie miałam o tym pojęcia i jestem równie zaskoczona! :)

      Usuń
  4. Ciekawe zdjęcia, chyba sama wybiorę się tam z rodzicami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy post. Wiadomości w nim zawarte zapewne przydadzą mi się w szkole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby autorką tego komentarza była któraś z moich uczennic?

      Usuń

Pozostawienie komentarza (choćby anonimowego) daje mi poczucie, że warto dalej tworzyć ten blog, bo ktoś go jednak czyta:)