piątek, 5 lutego 2016

Mam dwa latka...

Z dzieciństwa pamiętam początek wierszyka:

Mam dwa latka, dwa i pół
sięgam głową ponad stół...

Wyrecytowałby go mój blog, gdyby umiał mówić:) Dzisiaj kończy drugi rok!




Wiele się w tym czasie działo: opublikowałam 85 postów,  przeczytało je ponad 68 tys. osób. Największą popularnością cieszył się ten dotyczący Nowego Jorku, zaraz potem Kowna. Z polskich miejscowości Warszawa śladami Bolesława Prusa i majątek rodzinny Marii Dąbrowskiej - Russów.
Zostawiliście prawie tysiąc komentarzy (nie licząc moich odpowiedzi). Najwięcej pod postem "Kobieto, puchu marny...", i jubileuszowym z okazji rocznicy. Dziękując Wam bardzo za to, zachęcam do większej aktywności w komentowaniu, nie obrażę się za uwagi, z pokorą przyjmę wszelkie korekty. Bez Was prowadzenie tego bloga nie ma sensu.



Trwają ferie, więc przemierzam Świętokrzyski Szlak Literacki. Nie zdążę odwiedzić wszystkich miejsc, ale na pewno wrócę tu latem. A co uda mi się teraz zobaczyć, pokażę Wam w kolejnych postach. 

28 komentarzy:

  1. Sto lat! No dobra 50 :D

    Stały czytelnik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za dużo, to niezdrowo:) Dziękuję.

      Usuń
  2. Gratuluję!
    Wszystkiego najlepszego i dalszych lat blogowania!
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wytrwałości i ciekawych pomysłów na wpisy. Bardzo jestem ciekawa efektów spotkania ze Świętokrzyskim Szlakiem Literackim, bo to moje tereny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeromski, Rej, Kadłubek, Sienkiewicz... na razie tyle udalo mi się odwiedzić na tym szlaku. Czekaja jeszcze Asnyk, Gombrowicz, Długosz, Kochanowski, Pasek...

      Usuń
    2. Szlak bogaty. Warto tu wracać i szukać nowych tropów.

      Usuń
    3. Wrócę tu jeszcze nie raz:)

      Usuń
  4. Dwa lata, co by nie mówić piękny wiek a ile jeszcze przed dwulatkiem podróży...
    Życzę sukcesów

    GP

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że jest takie miejsce jak to, gdzie literatura krzyżuje swe ścieżki z geografia. Docierają w miejsca, w które niewielu uda się dotrzeć i choć to dla nas tylko namiastką podróży i poznawania, to lepsza namiastka niż brak poznania. Życzę zatem wielu ciekawych podróży tobie, a sobie wielu relacji z tychże. I do zobaczenia na szlaku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny komentarz, dziękuję. I do zobaczenia:)

      Usuń
  6. Podziwiam Pani wytrwałość. To musi być ciężka praca i w dodatku za darmo, bo nie widzę tu reklam. Oby ta pasja trwała jak najdluzej. Byla uczennica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Rzeczywiście czasami tworzy się taki post kilka godzin. Samo wybieranie zdjęć jest pracochłonne, nie mówiąc już o ich robieniu. Ku chwale ojczyzny.

      Usuń
  7. dziekuje za mile wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję pięknego jubileuszu! Życzę Pani wielu podróży, które będą inspiracją do opowiadań, zapisków i refleksji... lub wielu tematów literacko-historycznych, które staną się przyczynkiem do wojaży po świecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i wzajemnie, bo Pani blog też bardzo ciekawy!

      Usuń
  9. Gratuluję wytrwałości w prowadzeniu bloga! Uwielbiam czytać Twoje posty. Z niecierpliwością czekam na relacje z ferii :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Właśnie wróciłam z materiałem na kilka postów:) Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Gratuluje i dziękuję!!! Wierszyk super!
    W dzieciństwie często jeździłam w Góry Świętokrzyskie i tam nauczyłam się, poznałam fakty, nazwiska, które utrwaliły mi się na zawsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Świętokrzyskie odkrywam dopiero teraz. Lepiej późno niż wcale:) Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Po pierwsze gratuluję serdecznie - przede wszystkim bardzo wysokiego poziomu Twoich tekstów.
    Po drugie życze dalszych sukcesów.
    Po trzecie czekam na relację z tego Szlaku.
    Trochę go znam, ale Twoja relacja będzie z pewnością pełniejsza.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Postaram się sprostać oczekiwaniom.

      Usuń
  12. Gratulacje serdeczne z okazji 2 rocznicy! :)
    PS. Proszę o wybaczenie, że tak rzadko zaglądam na Wasze blogi ze względu na moją dzidzię. Ale pamiętam o Was wszystkich i często zaglądam, choć nie zawsze zostawiam komentarz! Buziaki, pozdrawiam! :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, korzystaj z każdej chwili z dzieckiem, bo niedługo się przekonasz, jak szybko przestanie nim być. Mój syn nie tak dawno był taki, jak na powyższym zdjeciu , a w tym roku będzie dmuchać nie dwie a dwadzieścia świeczek...

      Usuń
  13. Dwulatek już całkiem dobrze stoi na ,, nogach,, Gratuluję rocznicy i życzę wielu ciekawych podróży a my na pewno skorzystamy .Twój zapał do podróży i odkrywania ciekawych szlaków literackich jest godny podziwu pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za więcej basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, moja stała Czytelniczko:)

      Usuń

Pozostawienie komentarza (choćby anonimowego) daje mi poczucie, że warto dalej tworzyć ten blog, bo ktoś go jednak czyta:)