poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Urodzinowo...

Moje urodziny miały wyglądać zupełnie inaczej... Jak co roku chciałam je spędzić w podróży literackiej. Tym razem w Neapolu. Miałam tropić ślady Żeromskiego do swojej kolejnej książki, ale też Słowackiego, Krasińskiego, Kochanowskiego, Konopnickiej, Kraszewskiego, Reymonta, Herlinga-Grudzińskiego... a także Mickiewicza i Sienkiewicza, o których już pisałam. Tymczasem musiałam zostać w domu... W dodatku nie wiadomo, na jak długo. Trochę mnie to przygnębia. Na szczęście rodzina nie daje mi popaść w depresję. Skromne przyjęcie urodzinowe się odbyło, a tort był jedyny w swoim rodzaju. Częstujcie się:)

Nie liczę godzin i lat, to życie mija, nie ja...

Na razie więc podróżuję sobie z Józefem Ignacym Kraszewskim, czytając jego "Kartki z podróży 1858-1864" i czekając na lepsze czasy...

24 komentarze:

  1. Agnieszko, jakkolwiek banalnie by to nie zabrzmiało, życzę Ci najcenniejszego, czyli zdrowia, pogody ducha, niegasnącej nadziei na powrót do życia za jakim tęsknisz oraz wielu, wspaniałych podróży literackich, wtedy gdy tylko będzie to bezpieczne.
    Do życzeń dołączam moc serdecznych uścisków.
    Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo:) A życzenia zdrowia nie są banalne, zwłaszcza teraz. Ściskam również.

      Usuń
  2. Agnieszko wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, bo ono teraz najważniejsze, a później jak świat wróci do normalności to mnóstwa podróży zwłaszcza tych literackich, abyś spełniła swoje marzenia. Sto lat. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjmij najlepsze życzenia urodzinowe:)
    No cóż podróże muszą poczekać, ale za to jak będą smakować:)
    Tort jest pyszny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego dobrego! Spełnienia marzeń! ����

    OdpowiedzUsuń
  5. Mickiewicza pałaszowałam w różnych formach, ale torcik działa na wyobraźnię !! Mniammmm....;o)
    Neapol nie zając !! ;o) A że ponoć, porażka innych dobrze wpływa na naszą percepcję, to zdradzę Ci, że nasz wyjazd do Wiednia na Filharmoników też stał się porażką...W stadzie nawet cierpieć łatwiej...;o)
    Ale pojedziemy !! A Ty ogłoś, że anulujesz urodziny dopóki nie zobaczysz Neapolu !! ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana! Masz rację, pojedziemy:) Neapol był prezentem od syna, więc dopóki nie ma prezentu, nie ma urodzin 😁

      Usuń
  6. Stu lat i wielu udanych podróży a do tego duuużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno te urodziny zapamiętasz. :)) Dziwne nastały czasy...
    W tych czasach, gdzie niewidzialny koroniasty wirus odebrał nam wolność i swobodę o samostanowieniu życzę z okazji urodzin przede wszystkim zdrowia, spełnienia marzeń, niebanalnych podróży, podróży śladami pisarzy i poetów i wyjazdów pełnych uśmiechu i ...wolności. Wszystkiego Naj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zapamiętam, choć wolałabym nie.Dziękuję za życzenia.

      Usuń
  8. Agnieszko, życzę zdrowia, spokoju, twórczej energii i odwagi w podejmowaniu nowych wyzwań. Życzę szczęścia osobistego i spełnienia zarówno w życiu osobistym jak i zawodowym. Całuję Cię mocno����❤️

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie czasy.
    100 lat i jak najszybszego odejścia wirusa, żeby życie wróciło do normy.
    Przy tej naszej niecierpliwości, zawsze przypominam sobie ukrywających się Żydów przez kilka lat w piwnicach, czy innych zamkniętych pomieszczeniach.
    Przeżyjemy.
    Ja mam urodziny 2 maja i mam nadzieję na jakąś atrakcję wyjazdową.
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby w maju pozwolono nam swobodnie jeździć chociaż po kraju...

      Usuń



  10. Agnieszko - moje życzenia nieco spóżnione ale bardzo bardzo serdeczne.



    OdpowiedzUsuń
  11. Bywa - nadrobisz na imieniny ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Agnieszko!
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
    Spóźnione ale szczere.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Pozostawienie komentarza (choćby anonimowego) daje mi poczucie, że warto dalej tworzyć ten blog, bo ktoś go jednak czyta:)