Wczoraj uczestniczyłam w I Konwencie Miłośników Romantyzmu, czyli "Romantykonie", na który zapraszałam Was w imieniu organizatorów w zeszłym tygodniu. Atmosfera była cudowna! W jednym miejscu spotkało się około stu osób uwielbiających romantyzm:) Obok wykładów, prezentacji i wywiadów były rozmowy w kuluarach i kawiarni. Przedstawiam krótki przegląd tego, co tam się działo, na poniższych zdjęciach.
 |
Prezenterzy, których wymieniam niżej |
 |
Baba od polskiego, czyli Aneta Korycińska |
 |
Marek Łuszczyk, Narodowy Instytut Fryderyka Chopina |
 |
Milena Chilińska, strona "Juliusz Słowacki"/"Słowacki.eu" |
 |
Bożena Pysiewicz, Muzeum Narodowe w Warszawie |
 |
Mikołaj Kołyszko, chatolandia.pl Chata Wuja Freda |
 |
Agnieszka Zielińska, mojepodrozeliterackie.blogspot.com |
 |
Dorota Ponińska, autorka powieści o romantykach i Robert Kowalski organizator imprezy (Paryskie Salony Romantyków) |
 |
Ja z samym Wieszczem (Toby Tobin) i Zuzanną z projektu Spacery Pań Warszawskich |
 |
Jedna z Pań Warszawskich poprosiła o autograf |
Impreza była udana. Planujemy następną za rok :)
Z przyjemnością przeczytałam relację ze spotkania miłośników romantyzmu.Zdjęcia potwierdzają wspaniałą atmosferę.Budujące jest to że tyle osób zdecydowało się spędzić wolny czas w towarzystwie romantyków.Wspaniały pomysł.Życzę kolejnych spotkań może za rok dołączę do grona wielbicieli ..Pozdrawiam serdecznie B.
OdpowiedzUsuńMyślę, że ta inicjatywa nabierze z czasem rozmachu. Do zobaczenia za rok:)
UsuńO kurcze, mogłam iść...
OdpowiedzUsuńMoże spotykamy się za rok?
UsuńBardzo ciekawa inicjatywa, dotycząca pisarzy epoki romantyzmu, obalająca mity o ich posągowych wręcz postaciach. Po takich warsztatach pewnie spoglądamy na nich bardziej jak na ludzi ale nadal doceniamy ich twórczość. Podobają mi się młodzi ludzie w strojach z epoki.Życzę kolejnych edycji tej imprezy. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńCieszy mnie zainteresowanie zwłaszcza młodzieży tamtą epoką. Mam nadzieję, że za rok będzie jeszcze więcej uczestników:)
UsuńBardzo ciekawe wydarzenie, pierwszy raz o słyszę o czymś takim :D
OdpowiedzUsuńBo i impreza była organizowana po raz pierwszy:)
UsuńWspaniała impreza.Szkoda, że nie mieszkam bliżej...romantyzm zawsze był mi i nadal jest, bliski.
OdpowiedzUsuńZa rok postaram się nakręcić filmiki, żeby lepiej oddać, co tam się dzieje:)
UsuńSame Bardzo Ważne Persony...;o)
OdpowiedzUsuńNiestety nie udało mi się przyjść....A tak bardzo chciałam...
OdpowiedzUsuńMoże uda się w przyszłym roku:)
UsuńAleż nie ma za co :)
OdpowiedzUsuńMiło, że czuwasz, kimkolwiek jesteś:)
UsuńKim ja jestem, nie wiem sam))) A tak przy okazji- może znajdzie się tu za jakiś czas coś o Broniewskim? Myślę, że warto. Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńJak to mówią, najciemniej pod latarnią:) Ciągle odkładam tego Broniewskiego, bo mam go na wyciągnięcie ręki. Za trzy miesiące przypada 60. rocznica jego śmierci, to może wtedy coś napiszę. Pozdrawiam serdecznie:)
Usuń