W ubiegłym tygodniu uczestniczyłam w konwencie miłośników romantyzmu, czyli Romantykonie. Po raz drugi spotkaliśmy się w Dzielnicowym Ośrodku Kultury na warszawskim Ursynowie. Tematem przewodnim były tym razem Ballady i romanse Adama Mickiewicza, wszak w tym roku przypada 200. rocznica ich publikacji. Zebrali się sami pasjonaci 😀
![]() |
Organizatorzy i prelegenci Romantykonu II |
Przez cały dzień można było posłuchać o romantyzmie i romantykach, porozmawiać z ludźmi interesującymi się tą epoką, a także kupić dotyczącą jej książkę, komiks, plakat itp.
![]() |
Mikołaj Kołyszko |
Mikołaj Kołyszko opowiadał o inspiracji Mickiewicza wierzeniami ludowymi, podaniami i o ich twórczej reinterpretacji. Rozpoczął cykl prelekcji przeplatanych dyskusjami i przerwami kawowymi.
![]() |
Milena Chilińska |
Milena Chilińska zaprezentowała Ballady i romanse Mickiewicza w malarstwie i grafice, zwłaszcza XIX wieku.
![]() |
Aneta Korycińska |
Aneta Korycińska (Baba od polskiego) mówiła o epilogach i epigonach Ballad i romansów, czyli próbach dopisania zakończeń do utworów Mickiewicza oraz o ich naśladownictwie.
![]() |
Weronika Elertowska |
Weronika Elertowska z Instytutu Adama Mickiewicza prezentowała projekty związane z Rokiem Romantyzmu.
![]() |
Marta Nowicka |
Marta Nowicka zapoznała nas z fenomenem popularności Ballad i romansów i dopatrywała się w nim przemyślanej strategii marketingowej.
![]() |
Robert Kowalski |
Robert Kowalski (Paryskie salony romantyków) poświęcił swoją prelekcję postaci świtezianki w kontekście mitologicznym i folklorystycznym.
![]() |
Agnieszka Zielińska |
Ja zaś miałam przyjemność zestawić obrazy jeziora Świteź widzianego oczami Mickiewicza oraz moimi.
Prelekcje były bardzo ciekawe, prezentowane z humorem i zakończyły się wspólnym czytaniem Ballad i romansów oraz wyborem najlepszego przebrania. Zapomniałam bowiem wspomnieć, że niektórzy miłośnicy romantyzmu poprzebierali się za postacie związane z tym okresem lub literaturą romantyczną.
Tu na przykład stoję wśród świtezianek 😀
Tu zaś z kobietą w żałobie po Polsce oraz z powstańcem.
Pierwsze miejsce zdobył rycerz, ukrywający się pod pseudonimem Dezmolad.
Z niecierpliwością czekam na kolejny Romantykon. Miłośnicy pozytywizmu powinni wziąć z nas przykład. Chętnie dołączę do Pozytywikonu, bo ja, niczym Wokulski: sercem romantyk, rozumem pozytywista 😀
"I ja tam on-line byłem, miód ciekawych wieści ze wszystkimi piłem, a com widział i słyszał tutaj umieściłem 🤓 ciekawy i fajny event👍
OdpowiedzUsuńTo kiedy Pozytywikon, Panie Stanisławie?
UsuńDziś dokładnie cztery godziny spędziłem na rozmowie o dosłownie stu tematach z dyrekcją muzeum Bolesława Prusa w Nałęczowie, punktem 45 była właśnie Pani, a punktem 75 możliwy "Pozytywikon" 😉
UsuńŚwietnie! Czekam na konkrety:)
UsuńAgnieszko, ja także sercem romantyk, a rozumem pozytywista. Myślę, że to było bardzo interesujące wydarzenie i może w przyszłym roku uda mi się wybrać, wtedy będę miała nieograniczoną ilość czasu. Pozytywikon to ciekawa propozycja. Muzeum Prusa w Nałęczowie mam w planach odwiedzić, choć zaplanowany wypad do Lublina ma już dość bogaty plan.
OdpowiedzUsuńMuzeum Prusa koniecznie! I Romantykon III także:)
UsuńAleż to musiało być ciekawe spotkanie. Gratuluję Ci Agnieszko uczestnictwa.
OdpowiedzUsuńNo i z przyjemnością rozpoznałam Cię na zdjęciu.
Też mam epoke romantyzmu w sercu...
Serdeczności pozostawiam.
Było bardzo ciekawe i mam nadzieję, że takie będzie również w przyszłym roku. Jak tylko będę znała datę, zaproszę wszystkich czytelników tego bloga:)
UsuńBardzo interesujące spotkanie. Zachwycił mnie bardzo piękny, romantyczny styl Twojej fryzury. Tego dnia byłaś jeszcze piękniejsza i pełna nieodpartego, kobiecego uroku.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
Dziękuję:)
UsuńMusiała być niesamowita impreza!
OdpowiedzUsuńByła:)
UsuńTo była fantastyczna impreza, coś dla mnie, uwielbiam romantyzm " od zawsze".
OdpowiedzUsuńZapraszamy w przyszłym roku na Romantykon III 😃
UsuńCoś pięknego! Moim zdaniem, tylko takimi akcjami można nakłonić osoby nieczytające książek do lektury.
OdpowiedzUsuńNie jestem tego pewna. Kto nie czyta, nie przyjdzie też na taką imprezę.
UsuńPamiętam jeszcze zeszłoroczną imprezę, a tu proszę już kolejna. Dobrze, że ludzie dzielący takie same pasję mają możliwość spotkania i wymiany poglądów. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńNo tak, czas biegnie jak szalony. Za tydzień minie dokładnie rok od pierwszego Romantykonu:)
UsuńCudownie że takie imprezy mają miejsce. Widać że wszyscy bawili się wspaniale. Chyba dołączę do tego szacownego grona pozdrawiam serdecznie podróżniczka
OdpowiedzUsuńZapraszamy:)
UsuńJuż miałam pisać, że tą Blondyneczkę z pierwszego zdjęcia kojarzę, a to Agnieszka Zielińska...Niepojęte...;o)
OdpowiedzUsuńP.S. Dla takich Świtezianek można głowę stracić...;o)
Hahahaha 🤣🤣🤣
UsuńTo musiało być wspaniałe spotkanie. Dzięki takim osobom z pasjami jak Wy naprawdę można pokochać romantyzm. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam również:)
UsuńBardzo przyjazne i fajne spotkanie. Warto.
OdpowiedzUsuńOwszem:)
Usuń